środa, 10 lutego 2016

CO MUSISZ WIEDZIEĆ O KOSMETYKACH #1: Żywotność kosmetyków.



Witajcie Kochane!


Dziś wracam po krótkiej przerwie z nową serią; ogólnie mówiąc - o kosmetykach. Ten post będzie swoistego rodzaju wstępem, ponieważ powiemy sobie, pewnie dla niektórych z Was, o dość oczywistej i podstawowej sprawie, jaką jest żywotność naszych kosmetyków, innymi słowymi - o ich dacie przydatności. Jest to naprawdę bardzo ważne, więc nie mogę pominąć tego tematu.


ISTOTNE OZNACZENIA NA OPAKOWANIACH KOSMETYKÓW

Główne oznaczenia, które powinny nas zainteresować, dotyczą właśnie daty ważności kosmetyków. Wyróżniamy tutaj:

  • datę produkcji
  • numer serii
  • datę przydatności do zużycia, kryjącą się pod słowami: najlepiej zużyć do/należy zużyć do
  • obrazek z uchylonym słoiczkiem, z oznaczeniem liczbowym i literką M lub Y.
Nie ma takiej potrzeby, aby na każdym kosmetyku znajdowały się wszystkie te oznaczenia. Właściwie do najważniejszych z nich należą data przydatności oraz oznaczenie ze słoiczkiem, bo to one mówią nam najwięcej o żywotności i skuteczności działania danego produktu. Teraz opowiemy sobie troszkę o nich, a potem przejdziemy do części praktycznej.:)

O dacie produkcji nie ma się co za bardzo rozpisywać, bo na dobrą sprawę jest ona najmniej istotna. Może okazać się przydatna właściwie tylko wtedy, gdy zetrze nam się data przydatności kosmetyku i nie wiemy do jakiego czasu możemy go używać. Mówi ona o tym, że dany produkt zachowuje swoją skuteczność i właściwości do mniej - więcej 3 lat od wyprodukowania. Niestety należy być z tym ostrożnym, bo nie we wszystkich produktach ta reguła się sprawdzi, ale jeśli nie znajdujemy innych oznaczeń, kierujmy się właśnie nią.

Numer serii (partii) powinien nas zainteresować w momencie, gdy mamy wątpliwości co do świeżości kosmetyku, który kupiłyśmy. Jest wiele stron internetowych, które pomagają nam rozszyfrować te oznaczenia. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to jakiś niezrozumiały ciąg cyfr, który niewiele nam mówi, ale w rzeczywistości kryje się pod nim wiele przydatnych informacji, o których powiem więcej w części praktycznej.

Najistotniejsza jest jednak data ważności kosmetyku, kryjąca się najczęściej pod skrótem: EXP. (Expiration day), po którym jest ciąg cyfr oddzielonych nawiasami, najczęściej według schematu: dzień/miesiąc/rok lub miesiąc/rok, rzadziej występuje sam rok.
Ważna sprawa to rozróżnienie dwóch sformułowań, często towarzyszącym dacie ważności. Są to: najlepiej zużyć do lub należy zużyć do. Najlepiej zużyć do, oznacza, że dany kosmetyk można używać jeszcze jakiś czas dłużej, od widniejącej na opakowaniu daty. Producent jest zobowiązany do podawania daty ważności, więc niekiedy podaje po prostu zbliżoną.:) Wówczas, jeśli nie widzimy, że z kosmetykiem coś dziwnego się dzieje, spokojnie możemy używać go jeszcze przez jakiś czas. Najczęściej jednak zauważamy jego słabsze działanie, więc to do nas należy decyzja, czy chcemy go nadal stosować, czy się go pozbyć.
Należy zużyć do, mówi nam o tym, że kosmetyk po podanej przez producenta dacie, nie będzie już wykazywał żadnego działania bądź może się zepsuć. W takiej sytuacji najlepiej po prostu wyrzucić dany produkt.
Trzeba pamiętać, że w wypadku, gdy zrobimy sobie krzywdę przeterminowanym kosmetykiem, możemy mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.

Symbol "słoiczka", o którym wspominałam wyżej, może być poprzedzony skrótem: PAO - period of time after opening, czyli tłumacząc - terminem przydatności od chwili otwarcia. Ten obrazek dużo nam mówi, ponieważ konkretnie dowiadujemy się, do kiedy należy zużyć dany kosmetyk. Wewnątrz słoiczka jest cyfra oznaczająca miesiąc lub rok, a za nią litera M (ang. months) bądź Y (ang. year). Naprawdę bardzo ułatwia nam to sprawę, bo po otwarciu produktu, wiemy jak długo możemy cieszyć się jego właściwościami, pod warunkiem, że nie przekroczymy znacząco daty ważności.
Niestety, nie na każdym opakowaniu znajdziemy ten symbol, z tego powodu, że prawnie ustalono obowiązek oznaczania nim produktów wtedy, gdy ich data ważności przekracza 30 miesięcy.
Tego oznaczenia możemy nie znaleźć również na produktach, które są aerozolami lub długo nie tracącymi swoich właściwości (napakowanych konserwantami, utrzymującymi stabilność).


ROZSZYFROWYWANIE OZNACZEŃ W PRAKTYCE

Nie przedłużając - przechodzimy do praktyki.:)


Omówimy to na przykładzie lakieru Golden Rose, bo akurat opakowanie ma wyróżnione wszystkie interesujące nas oznaczenia.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to dwa napisy:

  • PD: 04 15 - jest to po prostu data produkcji, w tym wypadku kwiecień 15'
  • ED: 04 18 - a to, oczywiście data ważności, czyli kwiecień 18'
Jak widać, tym razem sprawdziła się reguła, że gdyby producent wyróżnił tylko datę produkcji, to lakier do paznokci należy zużyć do 3 lat, od tego terminu.
Tym samym, ważność wynosi 36 miesięcy, a więc, zgodnie z uregulowaniami prawnymi, na kosmetyku musi znaleźć się informacja, jak długo po otwarciu należy go używać. I jest! Widzicie ten słoiczek z napisem 8M? W związku z tym, z lakieru możemy korzystać przez 8 miesięcy, od momentu otwarcia.
Jak widać, kłóci się to z datą ważności, bo jeśli otworzę lakier w styczniu 16', to będę mogła z niego korzystać do września 16', a nie do kwietnia 18'. Oczywiście nikt nam tego nie zabroni, ale jeśli lakier zgęstnieje nam lub rozwarstwi się w grudniu 16', to ma do tego całkowite prawo.

Teraz, najtrudniejsza część, czyli odczytywanie numeru partii. Tutaj będzie to: 5D06A. Jest to faktycznie trudne zadanie, bo producent wpisał swoje własne oznaczenia, których nie można w żaden sposób zweryfikować. Zdarzają się jednak przykłady długich numerów seryjnych, z których można spokojnie odczytać datę produkcji, ale nie jest to sposób, który się zawsze sprawdza. Najlepiej jest skorzystać ze stron, np. tej (KLIK), z pomocą których możemy "rozkodować" produkt. Nie należy im też zawsze wierzyć, bo ciężko stwierdzić, czy dokładnie potrafią weryfikować ciąg cyfr. Dodatkowym ich minusem jest fakt, że w bazie nie znajdują się wszystkie marki (np. nie ma Golden Rose).

Wobec tego, wybrałam krem do stóp Lirene. Jego numer seryjny to: 5C27A. Natomiast data przydatności to: 03/2018. Sprawdźmy zatem, czy system się tutaj myli.:)


Jak widać, krem został wyprodukowany w marcu 15', a jego termin przydatności kończy się w marcu 18'. Możemy więc twierdzić, że kosmetyk został prawidłowo rozszyfrowany, w tym wypadku jest ważny przez 3 lata.:)


GDZIE SZUKAĆ TYCH OZNACZEŃ

Poszczególne oznaczenia najczęściej znajdują się na etykiecie (z przodu lub z tyłu).
Jeśli kosmetyk jest w tubie, znajdziemy je najpewniej na zgrzewie.
Produkt zamknięty w butelce, prawdopodobnie swoje oznaczenia będzie miał na jej szyjce.
Wszelkie areozole, produkty płynne, bądź kremy, skrywają te informacje na spodzie butelki/słoiczka.


Mam nadzieję, że ten post komukolwiek się przydał, a seria przypadnie Wam do gustu!



Udostępnij:    Facebook  Google+
Więcej